
I właśnie tak, z tym ogromnym sercem, działał Kuba – każdego dnia, w każdej chwili swojego krótkiego życia. Nawet w trudnych chwilach choroby potrafił myśleć o innych i inspirować ludzi wokół siebie. Jego uśmiech, empatia i pozytywna energia sprawiały, że każdy, kto go poznał, chciał razem z nim czynić dobro.

„Zawsze jest procent szans, że los się odwróci. Można wygrać teoretycznie przegrany już mecz. Tylko ważne jest to, aby w żadnym momencie nie zwątpić” – mówi nasz ambasador, siatkarz Andrzej Wrona.